Świat Nocy #1: Dotyk wampira. Córki nocy. Zaklinaczka
Jest to pierwsza część z cyklu Świat Nocy która przeczytałam
Składa się z trzech książek
Dotyk Wampira
Córki Nocy
Zaklinaczka
Każda z nich opowiada historie zakazanej miłości
Mistyczne stwory nie mogą kochać ludzi ani opowiadać im o Świecie Nocy
Pierwsza opowiada o śmiertelnie chorej Popy i wampirze Jams'e który od małego jest jej najlepszym przyjacielem.Pewnego dnia dziewczyna dowiaduje się że ma raka trzustki ale to ją nie załamuje. James żeby uratować życie Popy musi złamać dwie najważniejsze zasady panujące w jego świecie
1. Nie zdradzać swojej torsamości
2.Nie przemieniać nikogo w wampira.
Chłopak i dziewczyna wyznają sobie miłość i okazuje się że są swoimi " bratnimi duszami ".
Cała opowieść chodz opiera sie na nich to przeplatają sie rownież wątki rodzinne jak np:
Brat bliźniak- czarodziej
Zaginiony ojciec
Troskliwa matka
Ojczym
Opowieść nie jest jakaś super wybitna, ale podobała mi się. Szybko przez
nią przebrnęłam i powoli zaczęłam zaznajamiać się ze Światem Nocy,
gdzie istoty nie z tego świata rządzą swoimi własnymi prawami. Poppy
nieraz mnie irytowała swoją naiwnością, ale bardzo polubiłam jej
bliźniaka, James'a oraz jego mrocznego kuzyna Asha, który w tym
opowiadaniu był "tym złym". Zakończenie było do przewidzenia, aczkolwiek
nie wszystkie jego czynniki.
Drugi fragment
lubię chyba najbardziej z całej książki. Trzy młode siostry, które
różnią się od siebie nie tylko wyglądem lecz przede wszystkim
charakterem, przybywają do małego miasteczka, by uciec od bezwzględnych
reguł Świata Nocy. Wkraczając do posiadłości swojej ciotki, która także
jest uciekinierką, nie przewidują, iż na miejscu spotka ich coś
groźniejszego niż drapieżniki. Ktoś bowiem zaczyna mordować zwierzęta w
dość... obrzydliwy sposób. W mig uświadamiają sobie, że grozi im
śmiertelne niebezpieczeństwo. Nie wiedzą jednak, że ich mroczny brat -
Ash, przybywa za nimi z zamiarem sprowadzenia ich z powrotem do
ojczyzny. A ten, może być groźniejszy niż sama noc... Przede wszystkim,
główne role oprócz rodzeństwa odegrała tu także Mary-Lynette i jej brat
Mark. Zafascynowana nowymi sąsiadkami dziewczyna uświadamia sobie, że
coś z nimi jest nie tak. Bo jak inaczej wytłumaczyć nagłe zniknięcie ich
ciotki? Gdy nastolatka widzi jak we trójkę zakopują w ogródku jakiś
dziwnie przypominający osobę worek wie, że musi odkryć jaką tajemnicę
skrywają siostry. Niekoniecznie jest to łatwe zadanie... zwłaszcza, gdy
na drodze stanie jej przystojny, lecz arogancki i bezczelny Ash.
Zasada taka sama tylko tym razem Czarownica {jedna z sióstr o imieniu Jo}i Człowiek i Mark
Wampir Ash i Czlowiek Mary-Lynette
Powiem tak - historia banalna i w pewien sposób wręcz prosta, jednak przyjemna. Czytało się ją lekko, a podczas niektórych momentów na twarzy wykwitał mi uśmiech. Poza tym spodobało mi się, że w tej części istotną rolę odgrywał mój słodki, mroczny Ash.
Powiem tak - historia banalna i w pewien sposób wręcz prosta, jednak przyjemna. Czytało się ją lekko, a podczas niektórych momentów na twarzy wykwitał mi uśmiech. Poza tym spodobało mi się, że w tej części istotną rolę odgrywał mój słodki, mroczny Ash.
Trzeci fragment to opowieść o kuzynkach Jams'a i Asha- Thea i Blaise
chociaż się kochają i traktują jak siostry, to różnią się od siebie jak
woda i ogień. Thea jest spokojną dziewczyną, rozważną, potrafiącą myśleć
trzeźwo w niemal każdej sytuacji. Jest bardzo wrażliwa na krzywdę
ludzką, a przede wszystkim - kocha zwierzęta. Tymczasem Blaise jest jej
zupełnym przeciwieństwem. Arogancka, bezczelna, wykorzystująca swoje
moce do pozyskiwania różnych rzeczy materialnych, pakująca siebie i
swoją kuzynkę w tarapaty. Myśli wyłącznie o sobie i o tym, by
prezentować się nienagannie w każdej sytuacji.Thea poznaje sympatycznego Erica Ross'a w którym zakochuje się od pierwszego wejrzenia. Blaise próbuje uwieść Erica swoimi czarami i Thea by chronić ukochanego przypadkowo wypuszcza ducha źłej czarownicy Samanty.
Czy uda im się przegonić {hi hi } ducha zanim nie wymorduje pół miasta.
Sami się dowiedzcie
To ostatnia i najbardziej męcząca opowieść jest tam wiele opisów ale chęci czytania dodaje fakt że po tej opowieści będzie kolejna ksiażka a wy tak się zżyliście z bohaterami z poprzednich opowiadań że nie mozecie się doczekać 2 księgi.
Żeby dodać smaczku powiem że dwójeczka jest świetna i to kolejne historie dużo ciekawsze i bardziej zawiłe (tylko nie próbujcie omijać 1 hi hi )
Na zakończenie liczba stron wynosi:495
Moja Ocena 7/10
Pozdro Daria♥
Ps. Kolejna recęzja za tydzień (postaram się)